Od dłużeszego czasu na mej ziołowej półeczce gości słoik Balsamu krzemowego prof. Tuszyńskiego
-preparat tak ważny dla zdrowia i urody -a głucho o nim w hałasliwych kosmetycznych reklamach…lubię takie ciche, mądre specyfiki-któtre tak dużo oferują -a tak skromnie wyglądają i nikt ich nachalnie nie wpycha za bajońskie sumy obiecując cuda.Balsam stosuje się i na skórę i do wewnątrz organizmu.Ja jem dziennie 1 lyżeczkę popijam wodą…substancja jest bez smaku-stosuję go też do maseczek jako dodatek.
Dokładne o nim informacje mozna uzyskac na stronie lalbavita.com.pl
A jeśli przyjrzymy się samemu krzemowi -zadziwi nas mile…
Krzem: od bardzo dawna jest wykorzystywany pod postacią wywaru z ziół do leczenia stanów zapalnych, trądzika różowatego, schorzeń skóry, łupieżu, kruchości paznokci, wypadania włosów Ponadto krzem usuwa z organizmu toksyny, poprawia kondycje tkanki łącznej, wzmacnia zdolność obronną organizmu, zwiększa wytrzymałość tkanki kostnej, zapobiega przedwczesnemu starzeniu się organizmu, usuwa podrażnienia i stany zapalne skóry.
Ale najwazniejsze,że – krzem ujędrnia i uzdrawia skórę
wpływajac znakomicie na kondycję naszej skóry, uelastycznia ją, zwiększa jej zdolność do wchłaniania tlenu, oczyszcza z brudów i substancji toksycznych.
Potrzebujemy niewielkiej dawki krzemu, zaledwie 5-20 mg dziennie, a mimo to przeważnie mamy tego pierwiastka w organizmie za mało. Przyczyna tkwi w diecie. Jemy za dużo mięsa i jego przetworów, a w nim krzemu prawie nie ma. Nie znajdziemy go też w zakwaszonej wodzie pitnej. Mało tego pierwiastka zawierają również ryby, drób i sery. Poza tym do krwi dostaje się zaledwie 30-50 proc. krzemu, który przyjmujemy z pożywieniem.
Zdajmy sobie sprawę z tego, że nasz organizm bardzo potrzebuje krzemu-im dalej w lata tym bardziej…
Niedobór krzemu może wywołać wiele chorób, a także „pomarszczyć” nam skórę brr… tego chyba nie pragniemy…Bo gdy organizmowi brakuje krzemu, skóra szybciej się starzeje, pękają paznokcie, wypadają włosy, kości stają się kruche, osłabiają się ściany naszych naczyń krwionośnych
i łatwiej zapadamy na choroby wirusowe.
Za właściwe przyswajanie i przetwarzanie tego pierwiatka odpowiada grasica, która z wiekiem zanika w naszym organizmie. Efekt? Szybciej zaczynamy się starzeć. Żeby podratować zdrowie i urodę, powinniśmy właściwie się odżywiać, czyli jeść: chleb z ziarnami zbóż, warzywa bulwiaste, nie przetworzone otręby i płatki owsiane.
Herbatka czyni cuda
Możemy też kupić preparaty krzemowe, niestety źle tolerują je osoby ze schorzeniami żołądka. Dlatego lepiej przygotować sobie specjalną ziołową herbatę. Oto przepis:
Mieszamy 50 g skrzypu polnego, 50 g poziewnika, 100 g rdestu ptasiego; 1 łyżkę stołową takiej mieszanki zalewamy 2 szklankami wody i gotujemy na małym ogniu, aż pozostanie połowa objętości napoju. Pijemy dwa razy dziennie po pół szklanki.
Super krzemowy tonik – jak wykonać?
Krzem znakomicie wpływa na kondycję naszej skóry, uelastycznia ją, zwiększa jej zdolność do wchłaniania tlenu, oczyszcza z brudów i substancji toksycznych. Z podbiału, rdestu, perzu, skrzypu i poziewnika wymieszanych w równych częściach możemy zrobić tonik: 3 łyżki mieszanki zalewamy 2 szklankami wody, gotujemy 15 minut, dodajemy 2 łyżki azulanu, który jak cala reszta jest do kupienia w aptekach i sklepach zielarskich. Po umyciu twarzy wklepujemy tamponem trochę naparu. Dwa, trzy razy w tygodniu możemy przetrzeć nim całe ciało. Zabieg ujędrnia skórę.