Pisałam wczoraj o tym sympatycznym zielu – ale wypada dodać o nim jeszcze coś, bo to rzeczywiście dla nas kobiet – roślinka-przyjaciel…
Jak pokazują ostatnie badania, rewelacyjnie działa na skórę – regeneruje ją, działa przeciwzapalnie i sciągajaco,przywraca skórze elastyczność i jędrność,usuwa zmarszczki i plamy na skórze.
Jak podaje I. Gumowska ziele przywrotnika działa skuteczniej, gdy połączymy je z kasztanowcem i przetacznikiem leśnym.
Z takiej mieszanki robimy, np. odwar, czyli 2 łyżki stołowe zalewamy 1/2 l zimnej wody i ogrzewamy 1/2 godz. prawie do wrzenia – nie gotując. Po odcedzeniu mozna używać do obmywań i okładów. Gdy uda nam sie nazbierać surowego ziela – można zmiażdżyć je i nałożyć na twarz. Podobno regeneruje ładnie skórę.